- To oferta Miasta dla seniorów, żeby mogli podjąć aktywność zawodową - tłumaczy Roland Budnik, dyrektor gdańskiego Urzędu Pracy. - Jest bardzo wielu seniorów, którzy mają niskie emerytury, a na tyle zdrowia i możliwości, że chętnie by jeszcze popracowali i podzielili się swoim doświadczeniem zawodowym z innymi. Niedawny Festiwal Pracy i Aktywności Seniorów pokazał, że jest to bardzo potrzebne - dostaliśmy bardzo pozytywne sygnały ze strony uczestników. Rozpoczynamy w Gdańsku modę na seniorów.

Gdańska placówka (w której także będą pracować emeryci - na pół etatu) powstała z myślą o wszystkich tych, chcą być aktywni zawodowo, spełniać się, rozwijać i realizować. Seniorzy znajdą oferty pracy z przeróżnych branż, dostosowane do ich potrzeb i starannie wyselekcjonowane.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że mając już 50, a nawet 60 i więcej lat, nie jesteśmy w stanie podołać każdym wyzwaniom zawodowym. Stąd też oferty pracy udostępniane w centrum będą głównie propozycjami na pół etatu, niewymagającymi od seniorów siły fizycznej, dużej sprawności czy poważnych poświęceń - zapewnia Budnik.

Wśród propozycji, które na ten moment oferuje punkt - liczba ogłoszeń będzie naturalnie nieustannie uzupełniana - są np. nabory do pracy w administracji, opiece nad dziećmi, w zawodzie kasjera/kasjerki czy opiekuna osób starszych. Jak podkreśla dyrektor UP w Gdańsku, to przede wszystkim wyjście naprzeciw potrzebom seniorów, ale także pracodawców.
- Zależy nam, aby osoby dojrzałe jak najdłużej pozostały aktywne, także w wymiarze zawodowym. Przyniesie to wymierne korzyści wszystkim, z jednej strony wpłynie na wzrost wysokości świadczenia emerytalnego, z drugiej - ułatwi pracodawcom zapełnienie setek wolnych miejsc pracy.

WIĘCEJ