Oficjalne przecięcie wstęgi, odsłonięcie tablicy z nazwą mostu, a także widowiskowe podniesienie zwodzonych przęseł - to najważniejsze punkty otwarcia nowego mostu na Wyspie Sobieszewskiej.

Most 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski powstał dzięki współpracy rządu z samorządem, dlatego m.in. wielokrotnie mówiono o tym, że inwestycja ta powstała ponad politycznymi podziałami.
- Pamiętam, jak dwa lata temu wkopywaliśmy tutaj pierwszą łopatę na budowę mostu, a teraz możemy otworzyć nową przeprawę przez Wisłę - mówił Dariusz Drelich. - Czekaliśmy wiele lat na nowy most. Teraz ten stary most pontonowy może przejść do historii. A korzystać będziemy z nowoczesnego mostu.

Most nad Martwą Wisłą ma zapewnić bezpieczne i stałe połączenie Wyspy Sobieszewskiej z lądem. Od 1973 roku prowadzi tam most pontonowy. Nowy most zwodzony ma 173 metry długości, ze skrzydłami – 181,5 m. Jest to największy i najbardziej nowoczesny most zwodzony w Polsce. Jego czas otwierana wyniesie zaledwie 150 sekund, co znacznie usprawni dojazd na Wyspę Sobieszewską. Od momentu zamknięcia szlabanów do podniesienia przęseł operacja trwać będzie do 5 minut.
Sterowanie mostem odbywać się będzie z pulpitu znajdującego się w nowym budynku technicznym obsługi mostu. Dla sterowania mostem powstało specjalne oprogramowanie. Umożliwi to bezpośredni nadzór nad podnoszeniem i opuszczaniem klap przęsła w trakcie otwierania i zamykania mostu. W razie awarii w dostawie prądu, energię elektryczną niezbędną do uruchomienia mostu zapewni agregat prądotwórczy zlokalizowany obok budynku technicznego obsługi mostu. Pod zamkniętym mostem przepływać będą mogły statki mierzące do 5 metrów, ale co ważne uzależnione to będzie także od poziomu wody. Most będzie oświetlony na specjalnej rampie, tak by światło padało na zwodzoną część.

Budowa przeprawy rozpoczęła się we wrześniu 2016 roku. Zwodzona konstrukcja mostu powstawała w Gdyni, skąd barkami została przetransportowana do Gdańska. Był to zdecydowanie najtrudniejszy etap budowy. Przęsła zwodzone mostu były przewożone na specjalnym pontonie-barce, który może jednocześnie przetransportować 8 tys. ton. Każde z przęseł waży ponad 300 ton. Ich rozpiętość wynosi niecałe 60 metrów. Gdy konstrukcja przybyła do Sobieszewa rozpoczęło się montowanie siłowników, które zostały „zakotwiczone” w fundamentach. Łącznie do budowy mostu zużyto około 1447 ton stali.

Otwarcie mostu nie oznacza końca budowy. Na terenie inwestycji wciąż prowadzone będą prace, związane z dostosowaniem układu drogowego do nowego obiektu i rozbiórką starego mostu pontonowego.

WIĘCEJ