Ponad pół miliarda złotych na inwestycje, których głównym celem jest ograniczenie problemu smogu i kolejne setki milionów na przedsięwzięcia, których pośredni efekt będzie taki sam – Katowice aktualizują plan walki z niską emisją. Dowodem na faktyczną intensyfikację działań jest podsumowanie wsparcia na wymianę przestarzałych źródeł ciepła, które w 2017 r. było dwa razy wyższe niż średnio w poprzednich latach. Kolejne podwojenie tych wydatków nastąpi już w bieżącym roku.

Pierwotna treść „Planu gospodarki niskoemisyjnej dla miasta Katowice" (PGN) została uchwalona przez katowicką radę miasta w październiku 2014 r. Jego nowa wersja zawiera m.in. analiza bieżącej sytuacji miasta w wielu obszarach oraz opis 36 projektów mających wpłynąć na poprawę stanu środowiska naturalnego. Aktualizacja jest konsekwencją między innymi wprowadzenia tzw. uchwały antysmogowej, zmiany wielu przepisów, ale także dużej uwagi, jaką katowicki samorząd przywiązuje do tematu walki z przyczynami niskiej emisji.

– W 2016 r. użyliśmy hasła „10 razy 10", które oznaczało 10 mln zł przeznaczane na walkę z niską emisją w trakcie 10 kolejnych lat. Okazało się, że faktycznie i tak wydaliśmy więcej. Teraz, nieco upraszczając, możemy powiedzieć, że na ten cel wydamy do 2030 r. nawet 565 mln zł. Część środków będzie pochodzić ze źródeł zewnętrznych – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic. – Jednak zapisy na papierze to jedno, a faktyczne pieniądze to drugie. Aby taka kwota rzeczywiście została wydana potrzebna jest duża determinacja i wola nas wszystkich. W przyszłości będzie oznaczało to także podejmowanie trudnych decyzji o ograniczeniu środków na inne działania. Dynamika przepływów finansowych będzie podobna do tej, z jaką mamy do czynienia w wypadku funduszy unijnych, gdy zasadnicze koszty pojawiają się w okolicach połowy okresu programowania. Wcześniej należy przygotować projekty, ludzi i procedury dostosowane do znacznie większej skali działania – dodaje.

Zgodnie z nowymi zapisami PGN-u najwięcej, bo aż 291 mln zł, Katowice planują wydać na wymianę przestarzałych źródeł ciepła w komunalnych budynkach wielorodzinnych. Kwotą 235 mln zł planują dofinansować ten sam cel w mieszkaniach i domach należących do katowiczan (176 mln pochodzić będzie ze środków własnych, reszta z zewnętrznych). Dodatkowe 39 mln zł mogą pochłonąć podobne inwestycje w nieruchomościach, w których gmina Katowice jest udziałowcem wspólnot mieszkaniowych.

WIĘCEJ