Minęło 25 lat od powołania Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Z tej okazji 29 maja br. na Zamku Królewskim odbyło się specjalne spotkanie samorządowców i przedstawicieli rządu.Wzięli w nim udział nie tylko obecni członkowie Komisji, ale też osoby, które pracowały w niej w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, razem ponad stu uczestników.

Unikat w skali europejskiej
Specyfika pracy w Komisji Wspólnej powoduje, że dochodzi do różnicy zdań, a czasem burzliwych dyskusji – mówił Joachim Brudziński, szef MSWiA, współprzewodniczący Komisji ze strony rządowej. – Jednak trzeba pamiętać, że różne spojrzenia na funkcjonowanie państwa są naturalne w państwie demokratycznym. Zmiana perspektywy i otwartego prezentowania odmiennego stanowiska jest tego przejawem. W takich sytuacjach ważne, niezastąpione jest działanie Komisji – jest to miejsce otwartego dialogu, który daje możliwość wypracowania rozwiązań akceptowanych przez wszystkie strony. W ten sposób można budować porozumienia ponad podziałami nawet w wyjątkowo złożonych problemach.
Minister przypomniał, że Komisja Wspólna - jako forum wypracowania wspólnego stanowiska rządu i samorządu terytorialnego - jest rozwiązaniem unikatowym w skali europejskiej i jako taka budzi zainteresowanie partnerów zagranicznych. Przypomniał, że powołała ją w maju 1993 roku premier Hanna Suchocka i od tego czasu zbiera się regularnie, w ostatnich latach co miesiąc.

Historię KWRiST, ludzi z nią związanych, a także sposób funkcjonowania przypomniał Wojciech Długoborski, obecny Współprzewodniczący ze strony samorządowej, Prezes Unii Miasteczek Polskich, Zastępca Burmistrza Chojny (plik z wystąpieniem pod tekstem).

Komisja w anegdocie
Anegdoty i ciekawostki z 25 lat działania Komisji przywołał Andrzej Porawski, sekretarz strony samorządowej. Przypomniał „rekordzistów”, np. w szybkości stanowienia prawa, choć jak zaznaczył – nie w tym celu, by zachęcić rząd do naśladowania. - Rano minister edukacji przygotowała nowelizację Karty Nauczyciela w zakresie podwyżek nauczycieli, dla których nie było pieniędzy w subwencji oświatowej, przed południem przyjął ją Sejm, po południu - Senat, późnym popołudniem podpisał ówczesny Prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski, a wieczorem ukazał się w Dzienniku Ustaw. To jest rekord do dzisiaj niepobity.

Oby nikt nie zechciał go pobijać.
Dłuższa relacja z jubileuszowego spotkania wraz z ogłoszeniem wyników dorocznego konkursu na najlepsze rozprawy doktorskie, prace magisterskie i licencjackie w majowym numerze „Samorządu Miejskiego”.

Hanna Hendrysiak