Wymiana doświadczeń dotycząca budowania miejskich obszarów funkcjonalnych to główny cel konferencji organizowanej przez Departament Programów Pomocowych Ministerstwa Rozwoju i Związek Miast Polskich, poświęconej współpracy samorządowej, która odbyła się w Zielonej Górze 12 i 13 maja br.

Wzięło w niej udział ponad 120 przedstawicieli władz samorządowych, którzy są zainteresowani wzmacnianiem partnerstw międzysamorządowych. Konferencja była okazją do przedyskutowania i podsumowania dotychczasowych doświadczeń z realizacji projektów wspierających rozwój miejskich obszarów funkcjonalnych, które były dofinansowane ze środków POPT 2007-2013 oraz Programu Regionalnego EOG. Jednym z celów spotkania było ponadto zastanowienie się nad przyszłością funkcjonowania zawiązanych partnerstw. Delimitacja i wsparcie MOF jest konieczne, aby prowadzić wobec nich efektywna i zintegrowaną politykę rozwoju. Ministerstwo Rozwoju do tej pory wspierało taką współpracę dzięki trzem konkursom na dotacje.

Nowe rozwiązania dla rozwoju

Obecnie coraz ważniejsze znaczenie ma otwarcie się na współpracę z sąsiadami i szukanie nowych dróg rozwojowych, mówił Przemysław Derwich, dyrektor Departamentu w MR. Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry, gospodarz spotkania, podkreślał, że trzeba szukać nowych rozwiązań i być bardziej konkurencyjnym oraz innowacyjnym wobec zachodnich miast: - Granice administracyjne miast nie są dane raz na zawsze, a rolą samorządu jest stworzenie jak najlepszych warunków do życia dla mieszkańców. Przekonywał, że duży może więcej. Zielona Góry to wyjątkowy w skali kraju przykład udanego połączenia gminy z miastem, po przeprowadzeniu referendum na wniosek mieszkańców w 2014 roku. Dzięki włączeniu gminy do miasta, co nastąpiło oficjalnie w 2015 roku, Zielona Góra zwiększyła swoją powierzchnię z 58 km² do 278 km², a liczba jej mieszkańców wzrosła do ponad 130 tys. Korzyścią są nie tylko lepsze możliwości rozwojowe, ale też większe pieniądze. Za zgodne połączenie Minister Finansów przekazuje w ciągu 5 pierwszych lat dodatkowe środki finansowe (ok. 100 mln zł).

Miejski Obszar Funkcjonalny (MOF)

to spójna pod względem przestrzennym strefa oddziaływania miasta, charakteryzującej się istnieniem powiązań funkcjonalnych, wspólnymi uwarunkowaniami, jednolitymi celami rozwoju.

Wsparcie satysfakcjonujące

Konkursy wspierające MOF miały na celu określenie granic tych obszarów i upowszechnienie podejścia funkcjonalnego w planowaniu przestrzennym oraz promowanie zintegrowanego podejścia do problemów danego obszaru. Spotkały się dużym zainteresowaniem ze strony samorządów. Złożono 169 projektów, a 55 z nich otrzymało dofinansowanie. Udzielono dotacji na ponad 90 mln zł. W projektach tych osiągnięto zakładane rezultaty oraz poziomy wskaźników, a nawet w ramach oszczędności zrealizowano dodatkowe działania. Powstały dokumentacje projektowe dla inwestycji finansowanych ze środków UE, które dotyczyły głównie infrastruktury drogowej i komunalnej, ale również dokumentacje strategiczne i planistyczne dotyczące zatrudnienia i rynku pracy, promocji obszarów funkcjonalnych i podniesienia ich atrakcyjności inwestycyjnej, wzmocnienia konkurencyjności gospodarki regionalnej, wyznaczania obszarów zdegradowanych w gminach oraz strategii rozwoju tych obszarów.

Zdaniem Przemysława Derwicha, duża część samorządów widzi korzyści w obszarach funkcjonalnych i chce współpracować - wychodzi z myślenia ograniczonego do jednej gminy. Konkursy przyczyniły się też z pewnością do lepszego przygotowania i ubiegania się o środki z nowej perspektywy finansowej UE 2014-2020 oraz realizacji Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) na miejskich obszarach funkcjonalnych. Duża część projektów zakończyła się sukcesem, a niektóre były wręcz spektakularne, jak choćby współpraca Torunia z Bydgoszczą czy stworzenie Aglomeracji Wałbrzyskiej. Teraz rozpoczął się moment „sprawdzam”, gdy partnerstwa przystąpią do realizacji inwestycji zintegrowanych - wtedy okaże się, czy spoiwem współpracy były tylko pieniądze, czy rzeczywista potrzeba współpracy i czy będziemy mieli do czynienia z sytuacją, gdy każdy ciągnie za krótką kołdrę w swoją stronę...

„Wygrana-wygrana”

Do podejmowania dobrowolnej współpracy, nie czekając na przepisy i nowe akty prawne, namawiał Stephan Schott z Wydziału Urbanistyki i Budownictwa z miasta Monachium, który zaprezentował, jak wygląda współpraca w obszarze funkcjonalnym stolicy Bawarii. Tutaj podobnie jak w wielu europejskich metropoliach pojawiają się problemy związane z rozlewaniem się miast. Gminy okoliczne przyciągają mieszkańców i zakłady produkcyjne, brakuje koordynacji. - Musimy znaleźć tereny pod budownictwo mieszkaniowe i zatroszczyć się o infrastrukturę – mówił gość z Niemiec. Rozwiązanie wielu trudności dotyczących transportu publicznego, przepustowości ulic, wymaga podjęcia dobrowolnej współpracy z sąsiadami, która powinna być oparta na zasadzie „wygrana-wygrana” i ponad podziałami partyjnymi.

Współpraca w obszarze funkcjonalnym Monachium dotyczy gospodarki wodno-ściekowej, edukacji (miasta wybudowało liceum w sąsiedniej gminie), budownictwa (konferencja dla 350 przedstawicieli gmin), transportu. Działają tu stowarzyszenia (także z udziałem partnerów prywatnych, np. BMW), czasem z długoletnią tradycją, zajmujące się całościowym rozwojem, marketingiem, turystyką. Grupa robocza „MORO” zrzeszająca prezydentów miast pracuje od 2003 roku na rzecz zrównoważonego rozwoju. Zwalcza ona rozlewanie się miast poprzez wzmacnianie zabudowy wewnątrz miast i dbanie o to, by centra handlowe nie były budowane na peryferiach. Ważną cechą tej współpracy są osobiste kontakty przedstawicieli władz lokalnych, zaufanie i przyjaźń.

Zaufanie i przyjaźń

Podczas konferencji reprezentanci partnerstw samorządowych, które otrzymały wsparcie z różnych programów, dzielili się swoimi doświadczeniami w kwestiach budowy form instytucjonalnych, integracji działań rozwojowych i budowania relacji. Podkreślano, że ważny jest efekt synergii, zaufanie i podejmowanie takich działań, które się opłacają wszystkim gminom (generowanie oszczędności), tworzącym partnerstwo. Zwracał na to uwagę Maciej Musiał, dyrektor Biura Stowarzyszenia Metropolia Poznań. Zaufanie buduje się długo i polega ono np. na nieskładaniu konkurencyjnych ofert w konkursach.

Partnerstwo to proces ciągłego uczenia się siebie, metoda małych kroczków i drobnych zmian (miękkie projekty). Liczy się często nie forma organizacyjna, ale kapitał społeczny, który jest w poszczególnych gminach. Partnerstwo to są ludzie, którzy wiedzą, że razem mogą więcej. Przyjaźń pomaga przy współpracy np. Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego. Dzięki niej udaje się lepiej zwalczać historyczne zaszłości i wdrażać wspólne projekty dotyczące centrów przesiadkowych, systemu informacji przestrzennej, szkolnictwa zawodowego. Warto do współpracy wciągać przedstawicieli różnych szczebli samorządu, w tym również samorządu regionalnego, organizacje pozarządowe, radnych (wspólne sesje rad), sołtysów, a także społeczności lokalne partnerów, np. poprzez organizowanie wspólnych imprez, targów, rajdów rowerowych czy festiwali. Pomaga to niwelować wzajemne animozje, mentalne bariery i przełamywać stereotypy, szczególnie tam, gdzie istnieją zadawnione konflikty. W opinii wielu uczestników spotkania władze lokalne są zobowiązane do budowy partnerstw złożonych z ościennych gmin, bo związki takie najlepiej odpowiadają na wyzwania przyszłości. Jesteśmy skazani na współpracę – akcentowano w dyskusji.

Otwarci na dialog

Jakie wsparcie dla partnerstw w efektywnym zarządzaniu MOF oferuje aktualnie rząd? Jednym z celów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest zapewnienie pełnego wykorzystania potencjałów terytorialnych i istotnym narzędziem do tego oraz do budowania sprawnego państwa jest Krajowa Polityka Miejska (KPM) – zapewniał Paweł Chorąży, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju. KPM będzie wymagała korekt. Ważne jest wzmocnienie szczególnie średnich i małych ośrodków miejskich, bo one ze względu na bariery finansowe, organizacyjne czy demograficzne, mają problemy z nadążeniem za nowoczesnymi działaniami rozwojowymi.

KPM ma wzmacniać również partnerstwa samorządowe. - Jesteśmy otwarci na dialog, propozycje i postulaty, aby mogli Państwo realizować działania, które będą służyć rozwojowi miast i miasteczek. Chciałbym, abyśmy mieli świadomość, że gramy do jednej bramki – mówił P. Chorąży. - Dzięki Państwa inicjatywom udało się stworzyć podstawy współpracy między partnerami na poziomie lokalnym. Wspólne działania udowodniły, że podejście partnerskie sprzyja rozwojowi i racjonalnemu jego planowaniu. Przejście od modelu konkurencyjnego do współpracy zwiększa szanse rozwojowe i tworzy nową jakość w zarządzaniu obszarem funkcjonalnym.

Joanna Proniewicz