Sąd Apelacyjny przychylił się do zażalenia prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego na wcześniejsze orzeczenie Sądu Okręgowego.

Chodzi o wypowiedź premiera z krakowskiej konwencji PiS. Morawiecki przywołał wówczas wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 lutego 2018, w którym - jak mówił - lata 2008-2015 "określone zostały jako brak polityki na rzecz czystego powietrza". „Poprzednicy, w tym ci, którzy rządzili tym miastem, nie zrobili nic lub prawie nic" – powiedział.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Krakowa złożył w trybie wyborczym w sądzie wniosek, w którym domagał się szczegółowego sprostowania w mediach tej wypowiedzi premiera.

Pierwotnie Sąd Okręgowy uznał, że premier nie kwestionował określonych działań podejmowanych na przestrzeni określonych lat przez Radę Miasta Krakowa i prezydenta Majchrowskiego. Według SO wypowiedź premiera miała charakter oceny, opinii, subiektywnego zdania, a nie stwierdzenia faktu i dlatego nie powinna być przedmiotem rozprawy.
Sąd Apelacyjny nie podzielił tego poglądu i nakazał zamieszczenie sprostowania w mediach. Premier musi zamieścić oświadczenie następującej treści: „Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie w dniu 14 października 2018 r. podczas spotkania wyborczego komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Krakowie o braku działań prezydenta Jacka Majchrowskiego na rzecz poprawy jakości powietrza w Krakowie. Mateusz Morawiecki, Prezes Rady Ministrów”.

Sąd nakazał odczytanie treści oświadczenia i jednoczesne wyświetlenie planszy z tekstem oświadczenia wypełniającym cały ekran na antenie telewizji TVP Info oraz Polsat News, przed głównymi wydaniami „Wiadomości” i „Wydarzeń”, po blokach reklamowych, bezpośrednio poprzedzających emisję tych programów. Premier musi też złożyć oświadczenie na głównej stronie profilu facebookowego PiS oraz zamieścić sprostowanie na pierwszych stronach „Gazety Krakowskiej”, „Dziennika Polskiego” i dodatku lokalnego „Gazety Wyborczej”.

- Sąd uznał, że „nic lub prawie nic" jest sformułowaniem uogólnionym, ale dającym się zweryfikować – powiedział rzecznik Sądu Apelacyjnego Tomasz Szymański. Jak podkreślił, kontekst wypowiedzi premiera z 14 października i wskazanie na czynności rządu, pozwala stwierdzić, że wypowiedź nie była opinią. - Premier też – mówił rzecznik – nie wymienił żadnych działań Majchrowskiego, które ten podjął na rzecz walki ze smogiem. Szymański podkreślił, że takie „ogólne twierdzenia”, które później traktuje się jak „opinie” mogą „wprowadzać wyborców w błąd i to narusza zasady do rzetelnej agitacji wyborczej”.

Odnosząc się do orzeczenia, prezydent Majchrowski powiedział, że nie mógł pozwolić, aby w świat poszła opinia, że w Krakowie w sprawie smogu nic się nie robi. - To opinia uwłaczająca nie tylko mnie, ale mieszkańcom. Podkreślił, że mieszkańcy Krakowa "włożyli pieniądze, pracę, swoje zdrowie czasami, żeby doprowadzić do wymiany palenisk". - A teraz nagle się okazuje, że nic nie zrobili – zaznaczył prezydent.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP