Elementem państwa prawnego jest konieczność przeznaczenia po uchwaleniu aktu normatywnego, a przed jego wejściem w życie, odpowiedniego czasu na zapoznanie się przez adresatów z jego treścią, o czym zapominają stanowiący prawo w Polsce. Ze względu na zakres regulacji, a w szczególności mając na uwadze, że ustawa istotnie modyfikuje zasady odpowiedzialności karnej obywateli, można mieć wątpliwości, czy uchwalony przez Sejm 14-dniowy okres vacatio legis jest wystarczający. Coraz częściej mówią o tym przedstawiciele ZMP.

Zapewnienie stosownego okresu na dostosowanie się do treści przepisów służy pewności prawa i zaufaniu do państwa i tworzonego przez nie prawa. Zadaniem ustawodawcy jest zapewnienie adresatom czasu na przystosowanie się do zmienionej sytuacji, szczególnie gdy nowe przepisy dotyczą sfery praw i obowiązków obywateli. Z art. 2 Konstytucji wynika nakaz zagwarantowania adresatom odpowiedniego okresu dostosowawczego. Odpowiednio długa vacatio legis jest warunkiem uznania ustawy za zgodną z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego.

Twórca aktu normatywnego powinien wybrać taki moment wejścia w życie przepisów, by nie naruszyć jednej z podstawowych wartości państwa prawa, jaką jest zaufanie obywateli do prawa, a więc by nie zaskakiwać adresatów norm wyrażonych w danym akcie nieoczekiwanym rozstrzygnięciem i stworzyć im możliwość zapoznania się z treścią stanowionych norm oraz – na podstawie tej wiedzy – dostosowania swoich zachowań do ich treści. Zgodnie z orzecznictwem TK vacatio legis musi mieć długość odpowiednią do treści i charakteru aktu (np. orzeczenie TK P 1/95). „Odpowiedniość” vacatio legis rozpatrywać trzeba w związku z koniecznością odpowiedniej reakcji na określone nowe przepisy.

Wymóg vacatio legis należy odnosić do możliwości zapoznania się z nowym prawem i możliwością adekwatnego działania. Co więcej, odpowiednią vacatio legis należy odnosić nie do ochrony adresata normy prawnej przed pogorszeniem jego sytuacji, lecz do jego możliwości zapoznania się z nowym prawem i możliwości adaptacyjnych, a te bywają zróżnicowane.Okres dostosowawczy powinien być dostosowany do możliwości poznawczych po stronie adresatów oraz do zakresu ingerencji w porządek prawny.

(MW)