Prezydent Andrzej Duda podpisał 16 stycznia br. ustawę o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych. Więcej.

Wcześniej, 11 stycznia br., Sejm przyjął wszystkie poprawki Senatu do ustawy . Związek Miast Polskich uczestniczył w opiniowaniu poselskiego projektu tej ustawy, a także przyczynił się do zorganizowania na Uniwersytecie Warszawskim obywatelskiego wysłuchania publicznego, w którym udział wzięło wielu przedstawicieli różnych środowisk oraz przedstawiciel wnioskodawców, poseł Marcin Horała. Reprezentanci Związku uczestniczyli też w posiedzeniach komisji parlamentarnych.

Prezes ZMP w piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy (w załączeniu) podkreślał, że część uwag, zawartych w stanowisku Związku (w załączeniu), uwzględniono w trakcie prac w Sejmie (okręgi jednomandatowe w gminach do 20 tys. mieszkańców, ustalanie okręgów wyborczych, rezygnacja z możliwości kandydowania osób spoza gminy, status skarbnika gminy) i w Senacie (głosowanie korespondencyjne osób niepełnosprawnych). Jednak inne nie zostały uwzględnione. Kilka kwestii budzi wątpliwości samorządowców.

Chodzi przede wszystkim o ograniczenie liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów. Wzbudziło ono szeroką dyskusję publiczną, w której padały zarówno argumenty merytoryczne, jak i demagogiczne, w tym niesprawiedliwe dla większości samorządowców. «W ostatnich 20 latach miał miejsce jeden przypadek ograniczenia biernego prawa wyborczego (chodziło o ograniczenie prawa kandydowania osobom skazanym prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego). Sprawa ta – odmiennie niż kwestia ograniczenia liczby kadencji wójtów – nie budziła kontrowersji i była poparta przez wszystkie ugrupowania parlamentarne. Ze względu jednak na charakter ograniczenia, które dotyczyło prawa obywatelskiego gwarantowanego w Konstytucji (art. 99), wprowadzono je poprzez zmianę Konstytucji (ustawa z dnia 7 maja 2009 r.). Podstawą takiego działania była opinia prawna legislatorów sejmowych (w załączeniu). Konkluzja tej opinii jest następująca: : „Reasumując powyższe wywody należy wskazać, że w świetle poglądów TK, a także w świetle stanowiska nauki prawa, ograniczenie biernego prawa wyborczego, przez ustawodawcę zwykłego, jest niedopuszczalne. Zatem stosowny cenzus wyborczy może być wprowadzony tylko na mocy nowelizacji ustawy zasadniczej.”

Tym razem jednak ograniczenie biernego prawa wyborczego zostaje wprowadzone ustawą zwykłą, co – naszym zdaniem – jest niezgodne z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym. Prosimy Pana Prezydenta o wnikliwe rozpatrzenie tej kwestii przed podjęciem decyzji w sprawie podpisania ustawy» - czytamy w piśmie.

Ustawa – mimo wprowadzenia wielu poprawek – zawiera mankamenty, na które zwracała uwagę między innymi Państwowa Komisja Wyborcza (np. wykreślenie z art. 156 kodeksu wyborczego zapisu, że zapewnienie obsługi i techniczno-materialnych warunków pracy organów wyborczych jest zadaniem zleconym, spowoduje koszty tej obsługi). Złym rozwiązaniem są też przepisy, który regulują skład komisji wyborczych (miejskich, obwodowych) – partie mają zagwarantowaną reprezentację, lokalne komitety obywatelskie nie, nawet jeśli wygrywają wybory samorządowe. Niewłaściwym rozwiązaniem jest również zbędne usztywnienie przepisów dotyczących udziału obywateli w pracach nad budżetami miast na prawach powiatu – w formie tzw. budżetów obywatelskich (partycypacyjnych). Oprócz tego, w opinii ZMP obniżenie granicy liczby mieszkańców gmin, w których obowiązuje ordynacja większościowa, doprowadzi do upartyjnienia lokalnego życia publicznego w miastach średnich.