Wszystko na blisko 90 ulicach w mieście. Oświetlenie przejdzie na własność gminy Tychy jeszcze w tym roku. W przyszłym - Tychy chcą rozpocząć modernizację systemu oświetlenia ulicznego w mieście. Po zakończeniu tej inwestycji na niemal wszystkich ulicach, chodnikach czy parkach w Tychach będzie już tylko nowoczesne i energooszczędne oświetlenie. Wartość całego projektu jest szacowana na kilkanaście milionów złotych.

Projekt jest kontynuacją rozpoczętej kilka lat temu w Tychach wymiany starego oświetlenia – wówczas wymieniono ponad 1100 opraw świetlnych na drogach i słupach trolejbusowych, oraz 850 słupów na 35 tyskich ulicach.
Obecnie do wymiany jest prawie 2800 starych, często pordzewiałych słupów oświetleniowych, rozmieszczonych w niemal wszystkich rejonach miasta oraz ok. 4250 lamp.

- Większość z nich, bo ponad dwa tysiące słupów oraz trzy i pół tysiąca lamp do tej pory było w rękach spółki Tauron Dystrybucja S.A. Od dawna zabiegaliśmy o ich przejęcie, bo dzięki temu możemy m.in. ubiegać się o środki zewnętrzne na realizację tego dużego oświetleniowego projektu. By starać się o środki europejskie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego potrzebujemy jednak dokumentacji projektowej. Pierwsze prace w tym zakresie zostały już wykonane, całość dokumentacji ma być gotowa do końca czerwca 2018 roku – mówi Miłosz Stec – z-ca prezydenta Tychów ds. infrastruktury.

Całkowity koszt realizacji projektu Sowa wyniósł blisko 10 mln złotych (dotacja z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyniosła blisko 4,5 miliona). Tychy były jedynym miastem z województwa śląskiego, które zakwalifikowało się do tego projektu, oprócz Tychów w I edycji programu Sowa z województwa śląskiego uczestniczyła tylko Gmina Lelów, która otrzymała ponad 800 tysięcy złotych dofinansowania.
Po przejęciu oświetlenia przez miasto Tychy firma Tauron będzie posiadała i obsługiwała jedynie 688 punktów oświetleniowych, z prawie 14.000 znajdujących się na terenie całych Tychów.

WIĘCEJ